O tęsknocie za podróżami, o starym lapku, o pogodzie ducha, o odwadze i o mądrości.

Poprzedni post pisałam na moim balkonie bez dachu. Patrzyłam na samoloty, które przecinały niebo. Zaczęłam się zastanawiać dokąd lecą i tęsknić za dawnymi czasami, kiedy żyłam na walizkach i wyjazdy były moją codziennością. I nagle spojrzałam na swój kalendarz. Na … Czytaj więcej

O leniwym Gienku, o prostowaniu wymówek na drzewie, o balkonie bez dachu i o własnym niebie.

wpis w: Piszę dla Ciebie | 6

Jestem Gienkiem. Leniwiec Gienek miał wypadek. Wyprałam niechcący Gienia w 90 stopniach! Ale to nic. Żyje, uśmiecha się i jest nadal tak samo przydatny. Służy, pomaga, taszczy moje księgi i zeszyty. Przypomina o Nadii, która jest wspaniałą duszą nad duszami. Gienek … Czytaj więcej